Na każdą okazję

Wierszyki

RSS
Gdybyś mnie kiedyś miała przestać kochać,
nie mów mi tego. Bóg tego także nie czyni.
Gdy ma zesłać zarazę i głód, On ciągle się śmieje z wysoka,
choć dobrze wie, że oazy przemieni w pustynię.

Kochać to nie znaczy być...
Kochać to nie znaczy całować...
Kochać to znaczy dla kogoś żyć...
Kochać to znaczy jedno serce tylko miłować...
Kochać to nie znaczy obiecywać gwiazdy z nieba...
Kochać to nie znaczy łamanie sakramentów...
Kochać to znaczy być obok kiedy zajdzie potrzeba...
Kochać to znaczy tylko Ciebie nosić w sercu...

Jednego dotyku Twojego mi brakuje...
Jednego nawet słowa prostego dziękuję...
Jednego całusa na do widzenia...
Jednego zwykłego spojrzenia...
Jednego dnia by tuliły mnie Twoje dłonie...
Nawet tego gdy gładzisz delikatnie moje skronie...
Jedynego w świecie uśmiechu...
Jedynych łez radości lecz słonych...
Jedynego oddechu...
Tak bardzo mi brakuje dni z Tobą spędzonych...

Zamykam oczy, myślę o Tobie!
Coś mam w serduszku,
I coś mam w głowie...!
Coś mnie meczy...
Nie daje spać...
Rano mnie budzi...
Az strach się bać!!!
Otwieram oczka,
Już wiem co nie tak!!!
To Ty w mym serduszku mieszkasz....
OOO tak!!!!!!
Bardzo Cie kocham i myślę o Tobie!!
Tylko Ty jeden jesteś w mej głowie...!!!

Jak docenić swe szczęście gdy jest ono blisko?
Jak stwierdzić i wiedzieć że miało się wszystko...
Co zrobić by nie stracić tego co najcenniejsze?
Co dać tej osobie by było najpiękniejsze...
Jak kochać by być kochanym?
Czy można serce skraść i być niepokaranym?
Czy dusza wraz z człowiekiem po czasie się zmienia?
Co robić gdy znów z twych oczu ciekną łzy?
czemu nie jesteś pewien że istniejesz dla mnie tylko Ty...
Dlaczego to czuje że już do Ciebie nie pasuje?
Czy znowu wszystko psuje?! a tak w ogóle
to czemu o to wszystko pytam? chyba dlatego
że odpowiedzi w żadnej książce nie przeczytam.
Żadna najmądrzejsza księga nic mi nie podpowie
Co zrobić by znowu kochać i dalej być przy Tobie...


Wystarczy jedno słowo,
Aby szczęśliwym być,
Wystarczy jeden uśmiech,
By mieć dla kogo żyć,
Wystarczy jeden dotyk,
By serce z sercem spleść,
Wystarczy miłość złota,
By życiu nadać sens.

..kieruj mną..
..pokieruj tak..
..jakby cały świat był nasz..
..jak chwila ta..
..gdy leżysz wtulony
..z twarzą uniesioną..
..błądzisz wzrokiem do gwiazd..
..cieniem jest noc..
..a nami jest blask..
..tworzymy dziś świat..
..to przeznaczenia dar..
..czujesz dotyk..
..jest jak narkotyk..
..chcesz więcej..
..zanurzasz się we mnie..
..czerpiesz pragnienie..
..osiągasz spełnienie..
..nie mówisz nic więcej..
..opadasz w objęcie..
..by zasnąć w błogiej..
..ciszy..

Wykręcam twój numer nagle jakiś dziwny dźwięk pada...
Mówisz hej Skarbie ja hej Kochanie odpowiadam...
Czy to Ty nie wiem ,to ta trema i czekanie...
Następnej nocy znów spoglądam na telefon, by usłyszeć twe szeptanie...
Rozmawiamy miłość sobie wyznajemy...
Nie chce tej słuchawki odkładać...
Czy zastanawiasz się jak bez Siebie tę noc przeżyjemy...
Powoli do łóżeczka pora się pokładać...
Tak mi smutno gdy rozmowa dobiec końca musi...
Tak mi smutno gdy nie ma Cię obok kiedy ja chcę się przytulić...
Serce tak tęskni i się dusi...
No nic znowu głowę w poduszkę trzeba wtulić...
I tak co kilka dni do Siebie dzwonimy...
I tak kilka nocy z rzędu sms’ujemy...
Zawsze za Sobą tęsknimy...
Pisze póki nie zaśniemy...
Piszesz słowo Kocham i ja tym samym odpowiadam...

kochałam Cię....
lecz Ty o tym nic nie wiedziałeś....
nie wiedziałeś ile płakałam przez Ciebie....
ile bólu doznałam przez Ciebie...
aż w końcu spotkaliśmy się w niebie....

Kocham Cię, ach kocham
Po nocach wreszcie nie szlocham
Za tymi którzy mi serce złamali
Bo ty jesteś przy mnie , a oni są
Gdzieś zapomnienie w oddali!!!
Wreszcie cieszę się miłością
Tak szczerą czystą a nie tylko
Smutną przykrością!!!
Te chwile samotności już dawno
Za mną się kryją
już nigdy nie powrócą
i serca mi nie zmyją!!!
W moim serce czysta radość płynie
Jak w górskiej bez skazy dolinie!!!
Kocham cię ,kocham szczerze
I w innych słowa już nie wierze!!!