Na każdą okazję

Wierszyki

RSS
Myślę o tobie w noc i w dzień.
Gdy patrze jak odchodzisz
Tak mi źle,
Chce byś został, już na zawsze.
Na zawsze był przy mnie
Na dobre i na źle.
Teraz już wiem
Jak bardzo kocham i potrzebuje Cię

Moje zwykłe serce chce w oczach Twych zostawić...
Moje zwykłe serce które czasem tęskni i łzawi...
Moje zwykłe serce chce na urodziny Ci podarować...
Moje zwykłe serce pragnę w Twej duszy jak jedwab schować...
Moje zwykłe oczy chce by na Ciebie patrzyły...
Moje zwykłe oczy które nigdy by Cię nie skrzywdziły...
Moje zwykłe oczy takie zakochane w Tobie...
Moje zwykłe oczy chcą Cię mieć przy sobie...
Moje zwykłe usta chcę Ciebie tylko całować...
Moje zwykłe usta te które mogę Tobie ofiarować...
Moje zwykłe usta takie rozpalone...
Moje zwykłe usta dla Ciebie są stworzone...
Moje zwykłe uszy które będą zawsze Cię słuchały...
Moje zwykłe uszy w których Twoje słowa co noc będą się powtarzały...
Moje zwykłe uszy które będą przez Ciebie pieszczone...
Moje zwykłe uszy w Twoją stronę są zwrócone...

Dla Ciebie jestem
Dla Ciebie żyje
Dla Ciebie-moje serduszko bije
Teraz już wiesz
Co czuje do Ciebie
Chciałbym byśmy razem byli
No i sobą się cieszyli :*

Poduszką nudy usłane me łoże
I kołdry obojętnością przykryte,
W samotności żyłam.
Nagle me serce jak kameleon
Zmieniło wyraz.
I oto odtąd sama już nie byłam.
Teraz po miłości rozdarcie i boleść noszę
Kto zatem uczucie to wpuścił i powiedział: proszę?

Znów nadeszła jesień razem idziemy aleją
Trzymamy się za ręce I oczy nam się śmieją
Ty zbierasz żółte liście dajesz mi bukiet do ręki
Całujesz mnie w policzek ja szepczę cicho:
- Dzięki. Siadamy na mokrej ławce pies biega obok i szczeka
Za rok też będzie jesień lecz czy miłość nasza doczeka?


Gdy byliśmy blisko siebie
Ja spojrzałam raz na Ciebie
Spodobały mi się oczy Twe
Chciałam patrzeć tylko w nie
Pokochałam bardzo je
Choć onieśmieliły mnie
Te spojrzenia krótko trwały
Podobałeś mi się cały
Za ten wiersz nie gniewaj się
Bo ja bardzo KOCHAM CIĘ!

Kiedy tak siedzę i myślę o Tobie
Czuje ze teraz naprawdę tonę
Bo to co było nie wróci na pewno
A to co przede mną to wszystko jedno...
Myślę o Tobie i chce mi się płakać
Nie mam ochoty do góry skakać
Młodość przecież jest taka krotka
Czy miłość od zawsze była ludzka?
Czemu me łzy w dol się staczają
I dla mnie żadnej litości nie maja?
Czemu to wszystko jest takie trudne?
I czemu mówią ze to jest nudne?
Czemu to ja muszę to wszystko znosić?
Czy on nie mógłby już „o to” poprosić?
Czuje ze zaraz w dół się stoczę...
Bo już po gruncie leciutko krocze...

Mylę się nie raz
Bo patrze oczyma na Ciebie
Przecież to co widzę nie jest ważne
Ważne jest to co jest w tobie
Oczy mylą tylko serce szepcze pięknie
Ze kocha tylko ciebie, że widzi w Tobie tego jedynego
Że Bez Siebie Nasze Serca Zginą.

Gdy śpisz spokojnie
I śnić zaczynasz,
Wiersz ten do Ciebie
Pisze dziewczyna
Stoję przy oknie
I widzę Ciebie
W falach, obłokach,
Gwiazdach na niebie,
Stoję na niebie,
Stoję i myślę
O dniach minionych,
O chwilach pięknych
Tobą spędzonych.
Patrzę przez szybę
Na nieba błękit
I widząc Ciebie
Zaczynam tęsknić.

Jeśli to prawda co mówią,
to jesteś moim szczęściem.
A co mówią?
Mówią, że szczęście to ktoś,
dzięki komu wiesz, że żyjesz.
A ja właśnie dzięki Tobie żyję.
Ty pomogłeś mi się narodzić ponownie.
Teraz znowu potrafię kochać i marzyć.
Dziękuję!