Na każdą okazję

Kawały

RSS

Kawały o blondynce

Dowcipy o blondynkach
BlondynkaBlondynka w społeczeństwie funkcjonuje jako synonim głupoty ludzkiej. Jest to na tyle głęboko zakorzenione w naszej świadomości, że blondynki się o to już zupełnie nie obrażają. Co ciekawe nie ma kawałów o głupkach czy o głupocie, tylko właśnie są kawały o blondynce. Dotyczą one sytuacji przeróżnych. Czasem śmiesznych, niekiedy tragicznych, ale zawsze bezmyślnych. Dowcipy o blondynkach można porównać chyba tylko do kawałów o wariatach. I tu i tu, występują sytuacje, których normalny człowiek nie tylko nie zrobi, ale nawet często o nich nie pomyśli. Dlaczego kawały o blondynce są tak popularne? Bo są po prostu bardzo śmieszne. Lubimy się śmiać z czyjejś głupoty. Taka nasza natura. Oczywiście redakcja strony nie uważa blondynek za istoty mniej inteligentne od pozostałej części społeczeństwa.
Dystansując się od publikowanych tu treści, zapraszamy wszystkich do poczytania śmiesznych tekstów w kategorii: kawały o blondynce. Szczególnie zapraszamy Panie obdarzone takim właśnie kolorem włosów.

Dowcipy o blondynce

Dwie blondynki rozwiązują krzyżówkę.
- Prezydent USA na Cztery litery...
- nie wiem.
- W środku "u".
- nie żartuj...

Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
– Słuchaj – mówi podekscytowany. Wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo a konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to blondynka:
– Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

Blondynka spotkała czarodzieja i pozwolił jej wybrać: albo dostanie wspaniałą pamięć albo świetny biust. Przyjaciółka pyta:
- i Co wybrałaś?
Blondynka:
- ...nie pamiętam...

- Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
- Ponieważ od wibratora bolą zęby...

Blondynka odchodzi od bankomatu i mówi do koleżanki:
- Patrz, znowu wygrałam.

- Jak poznać, że blondynka używała komputera?
- Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze
- Po czym poznać, że druga blondynka używała komputera?
- Komputer dalej nie reaguje, ale są jakieś napisy na białym ekranie...

przychodzi blondynka do restauracji
-poproszę frytki
-nie mamy ziemniaków
-nie szkodzi zjem z chlebem

Blondynka "zarżnęła" auto, zaholowali je do majstra, on gruntownie obejrzał. Auto zajeżdżone i obite na maksa. Blondynka pyta:
- Czy da się jeszcze go naprawić?
- Jasne, trzeba tylko zdjąć przedni i tylni zderzak, i pomiędzy nie wsadzić nowy samochód.

Siedzi blondynka w restauracji i płacze.
Nagle pyta się jej pewien chłopak:
- Dlaczego płaczesz?
- A Bo mówią że blondynki są głupie.
- A ja ci pokażę że to nie prawda!
podszedł do rudej i mówi:
- Idź sprawdź czy cię nie ma w domu.
Dziewczyna usłyszawszy te słowa popędziła do domu.
Nagle blondynka odpowiada z śmiechem:
- Faktycznie głupia , ja bym zadzwoniła!!!!!

Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej prezes mówi:
- Posprzątaj windę.
- na wszystkich piętrach?


Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się:
- Wodnik czy panna, wodnik czy panna?
Wraca do lekarza i pyta go:
- Panie doktorze, to był wodnik czy panna?
Lekarz odpowiada:
- Rak, proszę pani, rak.

Grają blondynki w brydża.
Pierwsza Blondynka:
- Pas.
Druga Blondynka:
- Pas. Trzecia Blondynka:
- jeden Dzwonek.
Czwarta Blondynka:
- pójdę otworzyć...

- Czy byłaś uprzejma dla syna szefa? – pyta matka blondynkę.
- Oczywiście! On powiedział: „Proszę, zróbmy to”, a ja się zgodziłam.

- Czemu blondynka nakleja plaster Nicorette na samochód?
- Żeby mniej palił.
- Dlaczego blondyna jak grabiła liście to się potłukła?
- Bo spadła z drzewa...
- Co blondynka ma wspólnego z butelką od piwa?
- I to i to jest puste od szyjki w górę.
- Dlaczego blondynka trzyma gazety w lodówce?
- Żeby mieć zawsze świeże wiadomości.
- Jak umierają neurony blondynki?
- Samotnie...

W kosmos wysłano małpę i blondynkę. Obie dostały koperty z zadaniami.Instrukcja dla małpy brzmiała: „Włączyć akumulatory, nacisnąć przycisk,przeprowadzić badania.” Instrukcja dla blondynki: „Nakarmić małpę,położyć się spać.”

Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
- ale dlaczego? - pyta blondynka.
- Bo idzie pani w wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła:
- O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!

- Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje!

Blondynka kupiła sobie nowe mieszkanie i chciała się pochwalić przyjaciółce, też blondynce. Mówi:
- Popatrz jaki mam bajer, pstryk jest światło, pstryk nie ma światła...
A na to jej przyjaciółka:
- A gdzie jest to światło, jak go nie ma?
Wtedy właścicielka mieszkania otwiera lodówkę i mówi:
- O tutaj się schowało!

Obok przystojnego faceta siedzi Blondynka i Brunetka.
Facet do Brunetki Jeżeli mnie kochasz idź do mojego domu i zobacz czy tam jestem. Brunetka poszła.
A blondynka na to
- Jaka głupia ja bym Zadzwoniła

Na dworcu PKS blondynka podchodzi do kasy i prosi o bilet.
- Normalny? pyta kasjerka.
- A co, wyglądam na idiotkę?